• Wpisów:1933
  • Średnio co: 22 godziny
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 12:28
  • Licznik odwiedzin:30 043 / 1798 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wiesz, że ja zawsze tęskniłam za Tobą już troszeczkę, nawet gdy byłeś blisko mnie.
Tęskniłam już tak sobie trochę na zapas.
Żeby później tęsknić mniej, gdy już pójdziesz do domu. I tak nie pomagało.

 

 
A może warto dalej żyć, przetrwać złe chwile i później z pobłażliwym zdumieniem przypomnieć sobie te drobne okruchy klęsk i dziwić się, że tyle mogły znaczyć kiedyś i tak niewiele brakowało do ostatecznego kroku.
 

 
Jutro będę już daleko tak
Zamknij oczy, przytul się
I nie zapomnij
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Siedzę z naszym zdjęciem i zastanawiam się co się z nami stało. Czytam stare rozmów i uśmiecham się na myśl czasów gdy nasza przyjaźń była prawdziwa. Taka normalna. Gdy wiedziałam, że mogę na ciebie liczyć. Na to, że jeśli będę miała problem to ty zostawisz wszystko i spróbujesz mi pomóc. Bo przecież ja to zawsze dla ciebie robiłam. Gdzie podziały się czasy kiedy mówiłyśmy sobie o wszystkim i rozumiałyśmy się bez słowa. Gdzie zniknęły chwilę gdy potrafiłyśmy się cieszyć swoją obecnością. To tylko się dla nas liczyło. A teraz wymieniłaś mnie na nich. I to oni liczą się najmocniej a ja nadal trwam robiąc za pierdolonego psychologa bo nie potrafię cię zostawić samej. Każdej nocy martwię się o ciebie czy aby wszystko u ciebie w porządku. A w zamian dostaję jebane: aha. I po każdej próbie wyjaśnienia sobie, że wszystko jest okej, załamuję ręce i płaczę jak cholerne dziecko. Bo nasza przyjaźń była dla mnie podporą. Nienawidzę ich, jego za to, że mi cię odebrali. I pamiętaj, że mimo wszystko jesteś ważna. Jesteś moja siostrą, która chyba zapomniała co to przyjaźń.
  • awatar Kalendarzowo: kocham przyjaźń, kocham przyjaciół; ale czy można w pełni cieszyć się przyjaźnią, która jest ciągłym monologiem? rany serca się wtedy wcale nie leczą i nic nie idzie do przodu... :( kocham wtedy bardzo, całym sercem, ale nie wiem, czy ze wzajemnością - czy przypadkiem w miejscu przyjaciela już dawno nie powstała pustka i próżnia, w której nikogo i niczego już więcej dla mnie nie ma... ??? i tak stoję na rozdrożu z rozdartym sercem... może podobnie jak Ty?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Słowa “..jako Twoja przyjaciółka” nie chciały mi przejść przez gardło. Nie wiedziałam czy dalej mogę się nią nazywać
 

 
Mogłabym jeszcze dużo pisać o tym jak mnie bolało wszystko, jak nie umiałam o tym mówić, jak te emocje mi się odkładały w plecach i nie mogłam spać.
 

 
Przychodzi taki czas, że brakuje ci pewniej osoby.
Tej twojej.
 

 
"Chodzi mi o to , że gdy o kimś myślisz , gdy nie możesz o kimś zapomnieć , dostrzegasz go wszędzie wokół ".
 

 
Śmieszne, jak drobiazgi potrafią sprawić, że jakiś dzień zostanie ci w pamięci.
 

 
Jeśli oglądałeś kiedyś Scooby Doo to wiesz, że potworami zawsze są ludzie.
 

 
chciałabym tak rozpłynąć się w powietrzu, utonąć w próżni własnych myśli, przestać istnieć, zapomnieć jak się czuje, jak się boli.
  • awatar Gość: podaj rękę swemu bratu, niech nikt nie czuje się sam...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zmieniłeś moje życie i wszystkie moje cele.
 

 
Trzeba być silnym, żeby płakać. A jeszcze silniejszym, żeby dać innym zobaczyć te łzy.
 

 


Pewnego dnia idąc z kimś pod rękę, powoli uświadamiasz sobie, że nie ważne czy właśnie spadnie Ci na głowię milion dolarów, wygrasz wycieczkę na Karaiby, nie ważne ile rzeczy materialnych posiądziesz - bo swoje szczęście trzymasz pod ręką. To wtedy chyba zdajesz sobie sprawę, że ta osoba jest tą jedyną.
 

 
jeśli martwisz się o kogoś, kto zadał Ci ból - kochasz go.
 

 
Dotarło do niej, że miłość to ten moment, kiedy serce nagle zaczyna rwać się na strzępy.
 

 
A kiedy ona cię kochać przestanie, zobaczysz noc w środku dnia, czarne niebo zamiast gwiazd, zobaczysz wszystko to samo, co ja.
 

 
Pamiętam deszcz, który przesiąkł mi do serca i chłód nocy, kiedy po raz pierwszy nazwałeś nas nami.
 

 
Lubię gdybać, miło by było. Wiesz, nie ma czegoś co by się nigdy nie kończyło.
 

 
Choćbyśmy cały świat przemierzyli
w poszukiwaniu piękna,
nie znajdziemy go nigdzie,
jeżeli nie nosimy go w sobie.
 

 
"Próbowałam zadzwonić, lecz nie wiem co ci powiedzieć.Zostawiłam pocałunek na automatycznej sekretarce"
 

 
"Ale jeśli pocałowałabyś mnie teraz
Wiem, że znowu dałbym się oszukać"
 

 
Kiedy krzywdy nie da się opisać, zapada milczenie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Może miałaś już plany, może tylko marzenia. Może typ nie jest zły, ale to jeszcze szczeniak
 

 
Poznaliśmy się przypadkiem, nieznany głos w słuchawce
Nie mogłem się oderwać, chciałem poznać Cię dokładniej
 

 
Bez niego nie oddycham, bez niego dni są nieprzytomne
 

 
Mijamy się z trudem, bo nas oboje wciąż do siebie ciągnie.
 

 
Skończę karierę to wpadnę do Ciebie, chłopcze to Cię rusza? bo każdy po karierze tutaj idzie do lamusa.
 

 
Kiedyś zmierzałam do szczęścia, dziś nie wiem sam, gdzie biegnę. Bo niebo jest już chyba zbyt odległe.
 

 
muszę zapomnieć wszystko co mi powiedziałeś, może zapomnę kiedyś o tym, że istniałeś
 

 
Znowu przyszły te dni, kiedy mam wszystkiego dość. Dni, kiedy to każdy uśmiech przysłaniają wspomnienia.
 

 
I te krótkie momenty kiedy czułam, że Ty czujesz to samo.
 

 
Chyba zawsze brakowało mi kawałka duszy i znalazłem go w Tobie.
 

 
Lotniska widziały więcej szczerych pocałunków niż kościelne ołtarze. Ściany szpitali słyszały więcej modlitw niż ściany kościołów.
 

 
Potrzebując Twoich słów wymyślam sobie je w głowie i otulam się do snu.
 

 
być z kimś to wybaczać mu, że rani nas sobą i brakiem siebie.
 

 
Zakochany człowiek nie ma wyboru. Ciągnie go do tej osoby, choćby miał przez to cierpieć.